I po francusku :D Po maluszkach dla koleżanki naszła mnie ochota na kolejne :) Tym razem sznureczkami otuliłam niewielkie guziczki z kotwicami :)
Dla osób zainteresowanych tyłem moich prac:
Nie jestem zwolenniczką podklejania, filcu ani tzw. łatek, dlatego druga strona moich prac w większości przypadków jest w całości podszyta kolorystycznie dopasowaną skórą lub skajem.
Niedawno miałam przyjemność spotkać się z koleżanką, której nie widziałam kilka lat ! :) Stworzyłam dla Niej te malutkie zawijaski :) Wiem już, że się jej spodobały, dlatego spokojnie mogę je teraz Wam zaprezentować :) Pozdrowienia !
Jak to dobrze , że w Kreatywnym Kufrze dziewczyny w kolejnym wyzwaniu postawiły na minimalizm...bo jak wspominałam wcześniej, patrząc na ilość czasu jaki mogę poświęcić na sutasz... to ten temat jest dla mnie idealny :D oto moja skromna propozycja :)
Mimo ogromnych zmian jakie zaszły ostatnio w moim życiu i wzmożonych obowiązków domowych, udało mi się stworzyć COKOLWIEK :D Już dawno miałam ochotę na taki kołnierzyk i w końcu się udało, może nie ma tu dużo sutaszu oprócz tego naszytego wzorka, ale postanowiłam , że i tak Wam pokażę, bo długo się tu nie pojawiałam, a nic innego póki co nie mam ! Pozdrowienia !!! :)
Pop Art- podejście nr 2 ;) Poprzedni wisior pozostawił jakiś niedosyt, postanowiłam zrobić coś jeszcze i bardziej zaszaleć kolorami, bo o to w tym temacie przecież chodzi, kolory mają wręcz 'krzyczeć' :) I tak oto powstała ta bransoleta :)
Pop Art to następny intrygujący temat wyzwania w KK, w którym postanowiłam wziąć udział :D Charakterystyczną cechą tej sztuki są mocne, wyraziste kolory, ale też prostota formy- dlatego uszyłam prosty element sutaszowy w odcieniach zieleni i złota otoczony neonowymi pętelkami ze sznurka woskowanego oraz koralikami. Całość naszyta na ciemnozielonym skaju.
Pozdrawiam wszystkich zaglądaczy ! :)
Nadszedł czas na realizację palety barw :) Na to wyzwanie KK uszyłam kolczyki :) Krople pięknego jadeitu otoczone tasiemkami sutaszu, koralikami toho i kryształkami, zawieszone na srebrnych sztyftach oczywiście.
Kolejna letnia propozycja, tym razem w formie bransolety :) Jak wspomniałam w poprzednim poście- turkus musi być jeśli mowa o lecie :) W tej pracy postawiłam na bardziej stonowane, w porównaniu z poprzednim wisiorem, połączenie z ciepłym beżem sznurków i brązem koralików. Oczywiście bransoletę zgłaszam na letnie wyzwanie Kreatywnego Kufra :)
Dość okazały, długi na 10,5 cm wisior stworzony na wyzwanie Kreatywnego Kufra pt. 'Lato' :) Dla mnie letnia biżuteria nie może się obejść bez dodatku turkusowego koloru, w tym wypadku połączony z żółtym i pomarańczowym w dość soczystych odcieniach :) Całość wypadła kolorowo i radośnie, idealnie do zwiewnej, letniej sukieneczki :)
Pamiętacie naszyjnik Grecja? Uszyłam drobniutkie kolczyki i bransoletkę z serii 'simply' używając tasiemek w kolorach tego naszyjnika. Razem stanowią ładniutki komplet :)